Jak zorganizować wycieczkę do Legolandu w Danii + kosztorys

W Legolandzie byłam we wrześniu. To był typowo babski wyjazd. Jeśli myślicie, że Legoland to tylko wesołe miasteczko dla dzieci, to jesteście w ogromnym błędzie :). Każdy będzie się tam świetnie bawił!


DOJAZD

Billund jest bardzo blisko Polski (licząc od granicy Polski, ok. 650 km) dlatego pewnie niektórzy zdecydują się nawet, na jazdę samochodem - choć sądzę, że jest to mało opłacalne, ponieważ z większość polskich miast latają tanie samoloty. Nam udało się kupić loty za 39 zł w jedną stronę Ryanairem. Następnie z lotniska kursują autobusy miejskie, które dowiozą nas do różnych miasteczek w okolicy, lub samego centrum. Bilety należy zakupić bezpośrednio u kierowcy.


NOCLEG

Dania jest droga. Noclegi też nie należą do najtańszych, tym bardziej te w Billund. Będąc w Legolandzie większość osób wybiera hotel w samym miasteczku klocków Lego - oczywiście jest to świetne przeżycie, ale zarazem bardzo drogie, ponieważ jedna noc w takim hotelu to koszt ok. 1000 DKK, czyli 550 zł. My wybraliśmy tańszą opcję, czyli niezawodne Airbnb. Spałyśmy w miejscowości Give (można dojechać bezpośrednio autobusem lub pociągiem). Wybrałyśmy pokój w domu przesympatycznej Birgit (klik). Dwa pierwsze dni, dom miałyśmy cały na wyłączność dla siebie, ponieważ gospodyni wyjechała. Dom był urządzony w typowo duńskim stylu - z bardzo klimatycznym tarasem zimowym. Sam pokój był duży i wygodny, jedno łóżko dwuosobowe, jedno jednoosobowe i kanapa oraz wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy, obok pokoju toaleta. Zawsze mogłyśmy korzystać z łazienki i kuchni. Koszt 3 nocy za 3 osoby wyniósł nas 775 zł, czyli 86 zł za noc za osobę.

Jeśli nigdy nie korzystałaś/eś ze strony Airbnb, przygotowałam 100 zł rabat na pierwszą rezerwację (min. 300 zł) >TUTAJ<



CO ZWIEDZIĆ

Oprócz Legolandu w tej okolicy jest mało miejsc do odwiedzenia. Można się skusić na dzień w Lalandii, czyli park wodny za 220 DKK, czyli ok. 120 zł. My oczywiście jeden dzień poświęciłyśmy na Legoland, ale został nam jeszcze jeden dzień, dlatego pojechałyśmy do Vejle.

VEJLE:
• Bryggen - centrum handlowe


• Vejle Midtpunkt - uliczka z parasolami


• Fjordenhus - budowla na wodzie


• Vejle Lystbaadehavn - port


• The Wave - hotel w kształcie fali


Po Vejle poruszaliśmy się pieszo.

GIVE
W ostatni dzień mieliśmy plany, aby zwiedzić Billund, niestety pogoda była na tyle beznadziejna, że Birgit pozwoliła nam zostać do wieczora, aż nie udamy się na lotnisko. Tylko w krótkiej chwili bez deszczu poszłyśmy jeszcze do sklepu, a po drodze weszłyśmy do miejscowego kościoła luterańskiego. Przepiękne miejsce.

LEGOLAND

Drugiego dnia udałyśmy się do Legolandu, czyli głównego celu naszej wycieczki do Danii. Najczęściej bezpośrednio na stronie danych parków i muzeów są najtańsze bilety - jednak nie tym razem! Polecam szczególnie przyjrzeć się ofercie Parkmania.pl. Tam kupiłyśmy bilety tańsze o ponad 30 zł. Jednodniowe wejście dla osoby dorosłej to koszt 303 DKK, czyli ok. 166 zł. Gwarantuję, że jeden dzień zdecydowanie wystarczy, aby przejść cały park.


Na wejściu warto wyposażyć się w mapę i zaczynamy zwiedzanie! W parku czeka na nas bardzo dużo kolejek, budynków i innych ciekawych atrakcji. Niestety kolejki są dość długie i trzeba swoje odstać, aby móc skorzystać ze wszystkiego.


Na początku poszłyśmy do parku miniatur (oczywiście wszystko z Lego), następnie do Safari, a później na "wieżę" widokową.


Ciekawych miejsc jest naprawdę sporo, jednak najbardziej chyba spodobało mi się oceanarium. Ryby były prawdziwe ;) ale ozdoby w akwariach już z klocków.


Najbardziej nie mogłam się doczekać roller-coasterów - nigdy nie byłam, bałam się panicznie, ale jak raz spróbowałam to chodziłam co chwilę i tym sposobem spełniłam swoje pierwsze marzenie z listy moich 100 podróżniczych marzeń - ✔nr 3 iść na roller coaster w Legolandzie, DANIA. Skorzystałyśmy chyba ze wszystkich tego typu atrakcji, również wodnych, z niektórych nawet kilka razy.


Jeśli chodzi o sklepy i restauracje - porcja frytek w kształcie klocków 60 DKK, czyli ok. 33 zł. Jeśli chcecie kupić pamiątki, to lepiej zróbcie to na lotnisku, ponieważ jest o wiele taniej.


Kolejnym świetnym miejscem jest wybieg pingwinów. Co kilkanaście minut odbywa się prelekcja na ich temat.


Szczerze mówiąc, najwięcej z parku skorzystają dzieci dopiero od 1,4 m. ponieważ większość atrakcji zaczyna się właśnie od tego wzrostu. Trzy godziny przed zamknięciem widziałyśmy już wszystko i skorzystałyśmy z praktycznie każdej atrakcji, dlatego uważam, że jeden dzień naprawdę wystarczy.


KOMUNIKACJA MIEJSKA

Myślę, że jeśli chcecie zwiedzić trochę więcej, to bardziej opłaca się wypożyczyć samochód, ponieważ komunikacja jest droga. Żeby dojechać do jakiejś miejscowości po godzinie 21 trzeba korzystać z pociągów, ponieważ są bardzo ograniczone przejazdy autobusowe.
Billund - Vejle > 62 DKK
Vejle - Give > 53 DKK
Give - Vejle > 53 DKK
Vejle - Give > 53 DKK
Give - Legoland > 34 DKK
Legoland - Give > 34 DKK
Give - lotnisko > 34 DKK
To są wszystkie nasze trasy, w sumie transport wyniósł nas 323 DKK / os, czyli 177 zł / os.


CENY

Tak jak wspomniałam wcześniej, Dania jest droga, a mi zawsze zależy na jak najtańszym zwiedzaniu. Wtedy jeszcze walizki podręczne w Ryanairze były darmowe, więc większość miejsca w nich zajmowało jedzenie, które wzięłyśmy ze sobą. Jednak po 3 dniu nie jedzenia niczego "normalnego", stwierdziłyśmy, że kupimy mrożoną pizzę, ponieważ w domu miałyśmy warunki, aby ją przygotować. Jedna mała pizza kosztowała 35 DKK, czyli około 20 zł. Hot dog w markecie w Vejle - 20 DKK - ok. 11 zł. Mają dość tani alkohol - małe piwo w puszce 5 DKK (2,75 zł), wino 20 DKK (11zł). Okazało się (niestety) że baardzo tanie są zupki chińskie - 3 DKK (ok. 1,65 zł).


MIEJSCOWI

Duńczycy to na razie, jak dla mnie najszczęśliwsi ludzie w Europie. Mimo okropnej pogody, oni są zawsze weseli i szczęśliwi, choć sama Birgit w domu miała kilogramy witaminy D - może to jest ich sekret. Hygge naprawdę działa. Gdzie się także nie odwrócimy, zarówno w domu jak i na ulicach są motywacyjne cytaty, lub ciekawe "rzeźby" ;) np. pomalowane kamienie, poprawiające humor. Nie spotkałam osoby, która nie mówiłaby płynnie po angielsku.


GDZIE KUPIĆ PAMIĄTKI

Na pewno nie w Legolandzie, chyba że chcecie zbankrutować :). Najlepiej i najtaniej kupić je na lotnisku, lub na przykład na deptaku w Vejle. Odwiedźcie koniecznie Tigera - tego oryginalnego, duńskiego :). Dość tani sklep jest także w informacji turystycznej przy dworcu w Vejle.


GDZIE ROBIĆ ZAKUPY SPOŻYWCZE

Najlepiej w dużych marketach, my na początku chodziłyśmy do Fakta, choć ceny nie zadowalały. Dzień później znalazłyśmy Netto, gdzie ceny były prawie o połowę tańsze!


CO PRZYWIEŹĆ



 Jeśli jesteście w Danii, koniecznie spróbujcie czekolady Marabou - tabliczka około 20 kDD (11 zł). Na lotnisku warto też kupić ciekawe odmiany duńskiego piwa, których nie znajdziemy w Polsce. Postanowiłam przywieźć, jednak jedna puszka wybuchła mi przez ciśnienie w samolocie, możecie sobie wyobrazić jak potem wyglądała walizka... Są tutaj jacyś miłośnicy lukrecji? Jeśli tak, to witamy w raju! Będąc w takim miejscu nie można zapomnieć o czymś z klockami Lego, u mnie wygrał breloczek. Dania słynie także z rzeczy hand made, głównie robionych z wysokiej jakości wełny. Spójrzcie tylko na te pluszaki poniżej - kosztowały 80 zł.

POGODA

Byłyśmy we wrześniu, było bardzo zimno, ponuro i ciągle padało. Peleryny niezastąpione!

JEDZENIE

 Tabliczka Marabou obowiązkowa. Oczywiście słyną również z lukrecji - wszystko lukrecjowe, ja nadal się nie przemogłam do tego smaku. Polecam także mleko czekoladowe Cocio 12 kDD (ok. 6,5 zł)


CIEKAWOSTKI

• bilety na pociąg kupuje się tylko w automatach na peronach
• bilety na autobus kupuje się tylko u kierowców
• nigdzie nie ma płotów
• wszyscy komunikują się w języku angielskim - nawet czasami między sobą

ZWROTY

• ja - tak
• nej - nie
• tak - dziękuję
• selv tak. - Nie ma za co
• God morgen! - Dzień dobry (rano)
• God dag! - Dzień dobry (po południu)
• Farvel! - Do widzenia


PRZYDATNE APLIKACJE

Będąc w Billund szczególnie polecam Wam oczywiście aplikacje Legolandu, gdzie znajdziecie mapę i bardzo przydatne zegary z czasem oczekiwania przy danej atrakcji. Bardzo przydatna jest także aplikacja typu "jakdojade", czyli duńskie Rejseplanen.


MÓJ KOSZTORYS

CAŁY WYJAZD 4 DNIOWY (3 NOCE) = 779 zł / os
SAMOLOT - 78 zł
NOCLEG - 258 zł
LEGOLAND - 166 zł
TRANSPORT - 177 zł
JEDZENIE I PAMIĄTKI - ok. 100 zł

Miłego dnia!

15 komentarzy:

  1. Mnóstwo ważnych informacji, dzięki :) Taka wycieczka musi być niezapomnianym przeżyciem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie! i naprawdę nie trzeba było wiele aby tam pojechać :)

    Zapraszam https://ispossiblee.blogspot.com/2019/01/jak-ubrac-sie-na-spotkanie-biznesowe.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo przydatny wpis! :) Zamiast do Vejle mogłyście wpaść do Århus, wiele ciekawych miejsc byście znalazły :)
    Lukrecji po wielu latach w Danii nie polubiłam :P A czekolada Marabou do mnie nie przemówiła.

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na wiele wpisów z Danii :)
    www.wzdluzdrogi.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy post, zawarłaś w nim wiele informacji :) Myślę, że taki wyjazd to niesamowita przygoda.
    Dania ciekawi mnie już od jakiegoś czasu. Fascynują mnie krajobrazy, architektura i ludzie, którzy zamieszkują ten jakże uroczy kraj.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie napisany post! Taki wyjazd musi być wspaniałym przeżyciem! :) Zazdroszczę Ci go :) Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Mega wpis! Bardzo się przydał! Na pewno go wykorzystam bo to mega sprawa. I w sumie tak szczerze aż tak drogo ro nie wyszło. Na pewno cena jest warta takiej wycieczki :)
    by-tala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, bardzo fajne i przydatne informacje. Akurat znajoma się wybiera, to jej podesłałam link. Moje dzieci muszą jeszcze trochę podrosnac.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lot za 39 zł w jedną stronę to naprawdę tanio. Może kiedyś pojadę do Danii. Choć prędzej do Kopenhagi, aniżeli do Billund :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dania to kolejne (po Szwecji)miejsce, gdzie pamiątki są sporo tańsze na lotnisku niż w mieście.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem u Ciebie pierwszy raz na blogu i jestem zachwycona eleganckim wyglądem. Co do postu, to skradłaś moje serce. Po pierwsze uwielbiam Danię, byłam tam raz z wycieczką do Kopenhagi i uważam, że to państwo jest przepiękne. Spokój, elegancja i wszędzie rowery. PO drugie bardzo lubię jak post jest ze zdjęciami, Twoje są dokładne i super wkomponowane w kontekst tematu. I po trzecie, jeszcze nigdzie nie czytałam tak dokładnego i w szczegółach opisanego wyjazdu. Śmiało możesz konkurować z blogami biur turystycznych. Brawo i życzę wielu sukcesów w blogowaniu, w nowym roku.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny wpis - z jednej strony dużo praktycznych informacji, z drugiej napisany w ciekawy sposób. Na pewno skorzystam chcąc wybrać się do Legolandu!

    OdpowiedzUsuń
  12. Taka wycieczka musiała być cudowna i na pewno masz z niej wiele wspomnień! Sama chciałabym tam pojechać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Całość przeczytałam jednym wdechem. Uwielbiam takie podróżnicze relacje. Sama bym się wybrała do Danii i na pewno to zrobię jeśli ślub nie pochłonie i nie wpedzi mnie w bankructwo. Pozdrawiam kochana, pisanepedzlem.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię czytać takie relacje z podróży szczególnie spodobały mi się zdjęcia hotelu w kształcie fal, budowli na wodzie i słodkie pingwinki💝. Zrobię jak ty i będę polować na bilety lotnicze bo widzę nie zawsze się zbankrutuje na tym.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2018 Testacja , Blogger