Moja zimowa pielęgnacja włosów

Moje włosy są bardzo wymagające. Cienkie, łamliwe i szybko się przetłuszczają. Szczególnie zimą muszę o nie odpowiednio zadbać. Dzisiaj przygotowałam wpis o mojej rutynie pielęgnacyjnej włosów zimą.


Zimą nasze włosy są narażone na wiele czynników zewnętrznych m.in. wiatr i mróz - to główne przykłady powodujące, że włosy nam się szybciej wysuszają. Nigdy nie lubiłam nosić czapki, ponieważ o wiele szybciej się przetłuszczały i były oklapnięte, lecz uświadomiłam sobie, jak wielką krzywdę im przez to robiłam. Te kosmetyki pozwalają, zachować mi włosy w dobrej kondycji.

PS. Od kilku dni piję dwa razy dziennie napar z pokrzywy, ponieważ wyczytałam w mądrej książce, którą przedstawię Wam niebawem, że świetnie działa na gęstość i objętość - a to mi się akurat bardzo przyda :).


KROK 1.
SZAMPON
Od jakiegoś czasu stawiam przede wszystkim na naturalny skład kosmetyków! Bardzo długo poszukiwałam szamponu, który będzie miał naturalny skład, i co najważniejsze - będzie spełniał moje oczekiwania. Kiedyś w drogerii napotkałam na promocję szamponów "Babuszka Agafia". Po przeczytaniu składu, od razu trafił do mojego koszyka. Od tej pory, już zawsze gości w mojej łazience. Co ciekawe - nieważne do jakiego rodzaju włosów kupię, każdy działa na mnie tak samo dobrze. Mają dość specyficzne, ziołowe zapachy, ale delikatne. Nie obciążają włosów, idealnie myją, a dodatkowo jedna butelka kosztuje tylko około 5 zł!


KROK 2:
ODŻYWIENIE I NAWILŻENIE
Szczególnie w okresach jesień-zima dbam o to, aby moje włosy były odpowiednio nawilżone. Codziennie po umyciu głowy szamponem, nakładam na nie odżywkę. Moim nowym odkryciem jest Garnier Botanic Therapy, kosmetyk na bazie olejku arganowego i kamelii. Skusił mnie przede wszystkim genialny, tropikalny zapach, choć na ogół nie kieruję się zapachem, lecz tym razem, mając zaufanie do firmy Garnier postanowiłam ją wypróbować. W ogóle nie żałuję - nowe odkrycie, włosy są miękkie, nawilżone i pachnące.


Moim kolejnym zimowym, nawilżającym hitem jest maska do włosów z olejem makadamia i keratyną firmy GdySkinCare. Maskę staram się nakładać na włosy średnio 2 razy w tygodniu, dla głębszego nawilżenia i regeneracji. Ta, ma przepiękny zapach olejku makadamia. Włosy pachną później cały dzień. Co ważne, produkt ten tworzy filtr, chroniąc włosy przed wnikaniem szkodliwych substancji z otoczenia. U mnie na wsi, jest ogromny problem ze smogiem, dlatego muszę chronić siebie - w tym swoje włosy, przed takimi działaniami, które niekorzystnie wpływają na ich kondycję. Możecie ją kupić >TUTAJ<.


Co jakiś czas zdarza mi się kupować maskę w saszetkach, która w moim przypadku starcza na dwa razy. Mam szczególną słabość do produktów firmy Perfect.me, również z uwagi na ich składy. Taką saszetkę zawsze możemy wziąć ze sobą w podróż, ponieważ wszędzie się zmieści, a wiadomo, przy zmianie klimatu nasze włosy też się wysuszają.


KROK 3:
REGENERACJA
Żeby było mało... niestety cierpię na nadmierne wypadanie włosów. Czasami mam wrażenie, że niedługo zostanę łysa :). Bardzo pomaga mi w tej walce odżywka bez spłukiwania Hair Force One! To ona ratuje resztki moich włosów, przed całkowitą zagładą. Po rozczesaniu włosów, po prostu psikam skórę głowy. Zajmuje to zaledwie minutę, nie trzeba spłukiwać, a dodatkowo nie obciąża włosów. 


KROK 4:
DODATKOWA OCHRONA
Staram się nie suszyć suszarką, ani nie prostować włosów, jednak czasami, gdy rano zobaczę się w lustrze, nie mam skrupułów, aby sięgnąć po prostownicę. Bywają dni, że się śpieszę i też nie mam czasu, aby schły naturalnie. Z pomocą zawsze przychodzi mi mgiełka Marion Termoochrona, która chroni włosy przed działaniem wysokiej temperatury. Przy cienkich włosach ta czynność jest szczególnie wskazana, ponieważ mamy większe ryzyko zniszczenia.


Ostatnim, optymalnym produktem, który stosuję tylko, gdy wiem, że następnego dnia muszę błyszczeć jest Biosilk Silk Therapy, czyli jedwab do włosów. Stosuję go tylko na końcówki, ponieważ gdy nałożę na całą długość, występuje zjawisko przetłuszczenia ;). Po nałożeniu tego produktu włosy są bardzo miękkie, nawilżone i zjawiskowo pachnące. Jednak tak jak wspomniałam, używam go sporadycznie, ponieważ nie chcę ich tak bardzo dodatkowo obciążać.


A Wy, jak dbacie zimą o swoje włosy?

13 komentarzy:

  1. chcialabym uzywac odzywek bez splukiwania, ale niestety dostaje okrutnego kataru od doslownie kazdej :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam, jak swego czasu bardzo dużo czasu poświęcałam pielęgnacji włosów... Dziś mam tylko czas na szampon i maskę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię Biosilk. Za to produkty z keratyną mi nie służą.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku moje włosy wołają właśnie o pomoc i coraz częściej zaczynam dbać o nie bardziej!
    >>alicce-alice.blogspot.com<<

    OdpowiedzUsuń
  5. Też staram się dbać o swoje włosy, bo kręcone potrzebują sporo pielęgnacji. :)
    ~mój blog~

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny, pomocny wpis. Moje włosy potrzebują konkretnego odbudowania :)
    blaack-pearl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje włosy również są bardzo wymagające, stwierdzam że obecnie ich kondycja jest o wiele lepsza niż jeszcze rok czy dwa temu :) babuszka agafia mi nie służy, miałam raz szampon i odżywkę i nie widziałam efektów niestety, używam dziecięcych szamponów :) za to kocham odżywki z garniera (oczywiście nie wszystkie) moim ulubieńcem jest ta żółta z awokado i masłem karite, muszę koniecznie wypróbować tą :)
    Pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Koniecznie muszę przetestować ten szampon ^^ Pozdrawiam ♥
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie mam pielegnacji ustalonych na daną porę roku ,ale duzo moich znajomych przykłada w zimę większą wagę do włosów ..
    Muszę przetestować ten szampon!
    Pozdrawiam cieplutko
    My blog

    OdpowiedzUsuń
  10. Widac ze bardzo dbasz o wloski! :) przyjrze sie tym produktom :) buziaki kochana, zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię kosmetyki Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  12. super post bardzo ładny blog zapraszam do mnie :D http://alexablogofficial.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja do mojej pielęgnacji muszę włączyć jakieś oleje. :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2018 Testacja , Blogger