Piękna wiosna = witaj alergio!

Wiosna w pełni zagościła już w naszym kraju. Nareszcie można schować głęboko do szafy ciepłe kożuchy i wyciągnąć letnie sukienki. Niestety dla mnie wiosna to nie tylko piękne kwitnące kwiaty, słońce, ciepło, ale także ciągnąca się alergia.

Z alergią zmagam się odkąd pamiętam. Testy wykazały, że jestem uczulona na praktycznie wszystkie możliwe pyłki, dlatego wiosna (okres gdy wszystko pyli) to dla mnie istny horror. Zdarzają się dni, że nie mogę normalnie funkcjonować, ponieważ mam ataki psikania, kataru i puchnę. Następnie schodzi ze mnie cała energia i tak naprawdę, mogłabym cały dzień spać. Myślę, że każdy kto ma alergie, przynajmniej kilka razy w roku przechodzi takie stany. Czasami nie pomagają nawet leki, wtedy sięgam po inhalator. To urządzenie, które czasami ratuje mi życie. Wystarczy wkropić odpowiednie lekarstwo i wdychać. Często po tej czynności alergia ustaje i mogę wrócić do normalnego funkcjonowania. U nas w domu niezbędny jest także inhalator dla dzieci, który używa moja siostra, nie tylko podczas alergii, ale także podczas różnych infekcji.

Ktoś z Was też zmaga się wiosną z silną alergią?

5 komentarzy:

  1. Ja nie, ale moje dziecko bardzo odczuwa wiosnę..lejący się katar, łzawiące wiecznie oczy - wczesną wiosną przeżywamy koszmar.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiosna zmotywowała mnie do przewertowania szafy... o grubych kurteczkach zapominam na kilka miesięcy by móc się cieszyć iście wiosenną garderobą :)

    Alergia... oj kochana, wiem co to znaczy, jestem uczulona zarówno na pyłki jak i owady... Nie raz powtarzam, że o wiele lepiej czuje się zimą, niż wiosną-latem.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój mąż ma alergie a więc wiem jak to wygląda. Tak naprawdę nawet nie chce mu się czasami wychodzić na spacery to jest koszmar. A leki go usypiaja. A więc współczuję Ci.

    OdpowiedzUsuń
  4. Alergia jest na roztocza, ale i topole oraz brzoze. Tak więc cały rok nie jest latwo .

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2018 Testacja , Blogger